Tagi

Czołem!

Dawno tu nie zaglądałam. Pochłonięta nową pracą, a potem jeszcze nowszą pracą, nie miałam czasu na czytanie, o pisaniu nie wspominając. Ale wracam – dla własnego świętego spokoju – uzbrojona w świeżutki e-czytnik, pokaźny stosik i w mnóstwo zapału. Przyznam – nie do końca wierzę w ten blog. Wierzę natomiast w swoje pasje, i dlatego nigdy się nie poddam, choć mogłoby się wydawać, że odpuściłam już dawno. Nie-e.

Z nową energią zabieram się za książki, fotografię, pisanie. Życzę sobie, by Moc była ze mną i chroniła mnie przed lenistwem;) Zapraszam Was więc już niedługo na świeżynki, tymczasem śmigam do „Nekroskopu” –  pora sprawdzić, z czym to się je; dobrej nocy!

Advertisements